3 triki na lepszą konwersję oferty i większe zyski
Niska konwersja nie pozwala Ci rozwinąć sprzedaży? Genialny tekst na stronie to nie wszystko – dochodowa oferta to zbiór wielu przetestowanych elementów i trików sprzedażowych. Pokażę Ci trzy „pewniaki”, które testowałem na swoich ofertach.

Każdy z nich wpływa na sprzedaż, dlatego warto sprawdzić je u siebie.
Exit pop-up
To skrypt, który wyświetla propozycję nie do odrzucenia, gdy użytkownik chce zamknąć stronę. Inaczej mówiąc: gdy ktoś chce opuścić Twoją stronę bez zakupu (a niestety są tacy), pokazujesz mu nową, lepszą ofertę z ograniczeniem czasowym.
Okno nie pojawi się już po kliknięciu X. Przeglądarki pokazują przy zamykaniu karty tylko własne, ogólne pytanie, którego treści strona nie może zmienić – Firefox od 2011 roku, Chrome od wersji 51 z 2016 roku. Dzisiejsze skrypty wychwytują zamiar wyjścia wcześniej: na komputerze po ruchu kursora w stronę paska przeglądarki, na telefonie – po szybkim przewinięciu strony w górę. Tak działa to m.in. w narzędziu OptinMonster.
Skrypt wyświetla okno z informacją o lepszej propozycji. Dzięki temu złapiesz wielu nowych klientów, którzy wcześniej się wahali, ale nie dostali mocnego bodźca do zakupu. Teraz go dostaną.
Co polecam, a czego nie
Wszystko zależy od Ciebie, ale nie polecam obniżania ceny. Doprowadzisz w ten sposób do sytuacji, w której klienci będą czekać tylko na promocje i obniżki. A obniżka o 50% w exit pop-upie to wariant, który sprzedawcy wybierają często.
Polecam za to specjalny bonus z ograniczeniem czasowym. Na przykład 15 minut i zegar odliczający czas do końca promocji – to brzmi dobrze. Oto przykładowy układ takiej oferty:

Dodajesz więc ofertę wyjściową: klient dostaje specjalny bonus, jeśli zdecyduje się na zakup w ciągu 15 minut. Cena zostaje na tym samym poziomie, a bonusem może być np. poradnik albo inny atrakcyjny gadżet. Nie będę zgadywał, co dokładnie możesz dodać, bo nie wiem, co sprzedajesz.
Ciekawostka: testowałem różne warianty czasu (15, 7 i 3 minuty) i najlepiej zadziałała wersja 15-minutowa.
Do zainstalowania exit pop-upu potrzebujesz programisty albo – jeśli korzystasz z WordPressa – wtyczki.
Box z ostatnimi zakupami
Ten trik dobrze wpływa na decyzje zakupowe potencjalnych klientów. Działa na zasadzie dowodu społecznego: klienci widzą, że na stronie jest ruch i sprzedaż, a to zwiększa Twoją wiarygodność. Polecam Ci przetestować box z ostatnimi zakupami – taki jak na przykładowym obrazku.

Ważne, żebyś nie kombinował i dodał prawdziwe dane, a nie „fejki”.
Pamiętaj też o RODO, które stosuje się od 25 maja 2018 roku. Imię i nazwisko klienta to dane osobowe (art. 4 pkt 1), więc ich publikacja w boksie wymaga podstawy prawnej z art. 6, np. zgody klienta. Bez niej pokazuj tylko, co i kiedy kupiono – bez danych osoby.
Nie zniechęcaj się tym, że ten element prawdopodobnie musisz zlecić programiście. To on połączy box z bazą danych Twoich klientów.
Certyfikat SSL
Klienci boją się o swoje dane, a częstym powodem opuszczenia strony bez zakupu jest jej niska wiarygodność. Na szczęście są sposoby, które zwiększają wiarygodność stron sprzedażowych. Jednym z nich jest certyfikat SSL.

Certyfikat szyfruje połączenie – strona działa wtedy pod adresem z https. Gdy pisałem ten tekst, kłódka przy adresie była wyróżnikiem. Dziś HTTPS to minimum: według zespołu Chrome w 2015 roku przez HTTPS ładowało się około 30–45% stron otwieranych w tej przeglądarce, a od około 2020 roku – 95–99%.
Kłódki w Chrome na komputerze już nie zobaczysz. Od wersji 117 (wrzesień 2023 r.) zastąpiła ją ikona ustawień strony, bo – jak wyjaśnił Google – bezpieczne połączenie ma być stanem domyślnym. Kłódka nie świadczy zresztą o uczciwości strony: mają ją niemal wszystkie strony phishingowe.
Brak certyfikatu widać za to od razu. Chrome ostrzega, gdy połączenie nie jest bezpieczne, a Google zapowiedział, że jesienią 2026 roku przeglądarka zacznie domyślnie pytać o zgodę przed pierwszym wejściem na publiczną stronę bez HTTPS. Dlatego SSL to dziś punkt wyjścia, nie trik. Dodatkowo poinformuj klientów na stronie, że ich dane są bezpieczne.
Jak dodać SSL? Certyfikatu nie musisz kupować – bezpłatne wydaje organizacja Let's Encrypt. U wielu firm hostingowych certyfikat pojawia się automatycznie albo po włączeniu jednej opcji w panelu.
To wszystko. Przetestuj te triki u siebie i sprawdź, czy poprawią Twoje wyniki.
Zobacz też 5 kolejnych trików na lepszą konwersję.
Inne artykuły

Realizacja z pracowni
Kancelaria notarialna
WWW · Pakiet SEO
Komentarze 17
Archiwum dyskusji czytelników. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Ta informacja o ostatnich zakupach to świetna sprawa.
Podoba mi się pomysł z boksem z ostatnimi zakupami, dobrze widać jak to działa na stronie booking . com
Boks z ostatnimi zakupami to moim zdaniem bardzo dobra sprawa bo poniekąd podsuwa klientowi dodatkowa ofertę. Nieraz mi się zdarzyło, że właśnie w takim boksie znalazłem coś co mnie interesowało. Exit pop up to też dobre rozwiązanie jeśli stosuje się je z umiarem, bo potrafi być bardzo wkurzające.
Bardzo ciekawy artykuł. W ogóle blog oceniam jako bardzo ciekawy. Myślałem ostatnio o prowadzeniu bloga, ale nie wiem na jaki temat, ogólny czy bardziej konkretny, jak myślisz?
Z tych 3 wymienionych sposobów, mi osobiście najbardziej podoba się pop up. Aczkolwiek box z ostatnimi zakupami też jest fajny. Wypróbuje u siebie najpierw jeden, a potem drugi.
Napiszę nieco teoretycznie, ale podoba mi się, jak zmieniają się narzędzia marketingowe, a zasady działania nadal pozostają te same. “Ostatnie zakupy” i “certyfikat” to nic innego, jak stosowanie argumentów autorytetu i społecznego. Triki stosowane w marketingu od samego początku i opisywane 100 razy w każdej publikacji, począwszy od Cialdiniego. Środowisko się zmienia, ale ludzka psychika pozostaje taka sama.
A co do exit pop up – mam mieszane uczucia. Z jednej strony zawsze mnie frustruje to rozwiązanie, ale widzę też jego skuteczność. Ciekaw jestem jak kształtuje się skuteczność w długim okresie oraz zależnie od treści exit boxa. W koncu nikt nie lubi być zatrzymywany bez dobrego powodu, a bywa i tak, że właściciel sklepu / serwisu wali tylko jakiś tekst typu “czy na pewno chcesz opuścić stronę?” – bez żadnej propozycji. Irytujące!
Certyfikat zawsze buduje zaufanie. Ale exit pop up to bardzo dobra sprawa. Sam dodałem się na kilka subskrypcji właśnie dzięki temu. 😉
Chyba muszę poważnie pomyśleć o SSL. Natomiast co do exit popup to podobne zagrywki widziałem przy remarketingu (obniżenie ceny). I faktycznie słyszałem, że wiele osób nieraz czeka na remarketing, bo wie, że dostanie niższą cenę. Ogólnie granie ceną wyniszcza, lepiej uderzać, tak jak pisałeś, w inne bonusy i gratisy 🙂
“Genialny tekst na stronie to nie wszystko.” Jak znaleźć dobrego copywritera który przygotuje taki tekst ?
Pop upów akurat sama nnie lubię ale te dwa pozostałe sposoby są interesujące i na pewno działają na podświadomość klienta i skłania do robienia zakupów.
Warto również pamiętać o dobrej optymalizacji strony, dzięki niej zwiększymy ruch organiczny, a tym samym nasza oferta dotrze do większej liczby potencjalnych klientów.
Przekonałeś mnie do SSLa
Może czas pomyśleć nad SSL – myślałem, że to zbędny wydatek..
Metody zadziałają i 2017, ale mam pewien problem – nie mogę pobrać rzeczy z prawego paska (generatora reklam i gotowych reklam), strona się po prostu odświeża.
Exit pop up jest teraz stosowany na wielu stronach, nie tylko w sklepach internetowych. Na stronach firmowych i blogach przeważnie zachęca do zapisu na newsletter. Niestety, coraz częściej widzę, że to okienko pojawia się za wcześnie, jeszcze zanim zdążę pomysleć czy chcę zostać na stronie czy nie. Wtedy robi się to trochę denerwujące.
Reklama jest ważna, szczególnie kiedy prowadzimy sklep internetowy lub warsztat oferujący takie usługi jak np. regeneracja kół dwumasowych . Bez widoczności strony internetowej w Google nie ma klientów. Wszak to w Internecie szuka się obecnie części zamiennych lub akcesoriów samochodowych.
całkiem ciekawe propozycje. Moim zdaniem coraz bardziej trzeba sie skupiac na dwoch aspektach. Seo w tym czeste optymalizacje i audyty seo. Oraz social media. Te dwa kierunki zagaraniaja praktycznie całość rynku online