Lektor AI po polsku – jak nagrać lektora do filmu, reklamy i prezentacji
Spis treści
W teście lektor AI czytał po polsku 134 słowa na minutę. Na 30-sekundowy spot napisz więc do 67 słów i zapisz je tak, jak mają zabrzmieć: liczby, daty i skróty – słowami. Tekst z cyframi miał 25 słów. Z liczby słów wychodziło 11 sekund nagrania. Lektor czytał 18.

Jak nagrać lektora AI – 5 kroków
- Ustal długość nagrania. Liczbę słów dla 15, 30, 45 i 60 sekund znajdziesz w tabeli niżej.
- Zapisz liczby, daty i skróty słowami. Tak, jak lektor ma je przeczytać.
- Wybierz głos. Wklej tekst do generatora głosu AI i posłuchaj go w dwóch–trzech głosach. Wybieraj po brzmieniu: w teście męski i żeński głos przeczytały spot równie szybko.
- Odsłuchaj nagranie z tekstem w ręku. Sprawdź liczby, nazwę firmy i adres. Gdy coś brzmi źle, popraw tekst i wygeneruj nagranie jeszcze raz.
- Sprawdź licencję, pobierz plik i oznacz głos AI. U producenta modelu z testu darmowy plan nie obejmuje użytku komercyjnego, a spot nim jest. Kiedy i jak oznaczyć nagranie, piszę na końcu.
Ile słów na 30 sekund – test lektora AI
Test z 6 listopada 2026 r.: ten sam spot wulkanizacji w dwóch wersjach i dwa głosy z biblioteki generatora – męski i żeński – na ustawieniach domyślnych. Wersja zapisana słowami ma 55 słów w pięciu zdaniach. Męski głos przeczytał ją w 24,7 sekundy, żeński – w 24,6. To 134 słowa na minutę.
Z tego tempa wychodzi tabela. Słowa liczysz w tekście zapisanym słowami, znaki – ze spacjami:
| Nagranie | Słowa | Znaki ze spacjami |
|---|---|---|
| 15 sekund | 33 | ok. 230 |
| 30 sekund | 67 | ok. 460 |
| 45 sekund | 100 | ok. 690 |
| 60 sekund | 134 | ok. 920 |
Znaki przydadzą się, gdy generator liczy limit w znakach. Tempo swojego głosu zmierzysz w minutę: nagraj akapit, podziel liczbę słów przez liczbę sekund i pomnóż przez 60.
Nagranie wersji z cyframi wyszło o 7 sekund dłuższe, niż wynikało z liczby słów. Oba nagrania wygenerowała AI. Posłuchaj: wersja z cyframi, wersja słowna.

Tekst dla lektora AI – liczby, skróty i znaki
Tak wyglądała wersja z cyframi, zapisana jak na ulotce:
Wymiana opon w 30 min! Komplet – 120 zł, przechowanie – 99 zł/sezon. Czynne pon.–pt. 8–18, sob. 9–14. Do 30.11 rabat 10% na wyważanie. Ul. Długa 12.
A tak – zapisana słowami:
Wymiana opon zajmie nam pół godziny. Komplet kół zmienimy za sto dwadzieścia złotych, a Twoje opony przechowamy przez cały sezon za dziewięćdziesiąt dziewięć złotych. Jesteśmy otwarci od poniedziałku do piątku, od ósmej do osiemnastej, a w soboty od dziewiątej do czternastej. Do końca listopada wyważanie kupisz o dziesięć procent taniej. Zapraszamy na ulicę Długą dwanaście.
Zapisane słowami, liczby i skróty z ulotki mają od półtora do czterech razy więcej słów:
| Na ulotce | Słowami | Słowa |
|---|---|---|
| 120 zł | sto dwadzieścia złotych | 2 → 3 |
| 99 zł/sezon | dziewięćdziesiąt dziewięć złotych za sezon | 2 → 5 |
| pon.–pt. 8–18 | od poniedziałku do piątku, od ósmej do osiemnastej | 2 → 8 |
| sob. 9–14 | w soboty od dziewiątej do czternastej | 2 → 6 |
| do 30.11 | do końca listopada | 2 → 3 |
| 10% | dziesięć procent | 1 → 2 |
Sześć zapisów z ulotki to 11 słów, a zapisane słowami – 27. Licznik słów w edytorze tego nie widzi. Cała wersja z cyframi, zapisana słowami, urosłaby z 25 do 41 słów. Przy tempie z testu to 18,4 sekundy. Nagranie trwało 18,3.
Zapis słowami daje też kontrolę nad tym, co usłyszy klient. Ukośnik w „zł/sezon” nie ma jednego odczytania: „za sezon” czy „na sezon”? Słowami rozstrzygasz to przed nagraniem, a nie po odsłuchu.
Pauzy w nagraniu – kropka zamiast przecinka
W wersji słownej oba głosy milkły po każdej z czterech kropek w środku spotu na 0,33–0,48 sekundy – razem 1,6–1,7 sekundy ciszy. Po żadnym z trzech przecinków cisza nie trwała nawet ćwierć sekundy.
Te pauzy są już wliczone w tempo z tabeli – nie dodawaj ich drugi raz.

Lektor do reklamy, filmu instruktażowego i prezentacji
Reklama. W niecałych 25 sekundach spotu z testu zmieściło się sześć informacji: czas usługi, dwie ceny, godziny otwarcia, rabat i adres. Adres daj na koniec, w osobnym zdaniu – kropka przed nim zrobi pauzę. Obraz pod taki spot zrobisz w generatorze wideo AI.
Film instruktażowy. Nagraj każdy krok osobno, w jednym albo dwóch zdaniach. W teście pauza po kropce trwała najwyżej pół sekundy, a widz potrzebuje więcej, żeby zobaczyć, co kliknąć. Osobne pliki rozsuniesz w montażu tak, jak długo trwa dany krok na ekranie.
Prezentacja. Jeden slajd – jedno nagranie. Gdy zmienisz slajd, wygenerujesz od nowa tylko jego plik, a długość slajdu dopasujesz do długości nagrania.
Głos AI a prawo – kiedy oznaczyć nagranie
Od 2 sierpnia 2026 r. nagranie z realistycznym głosem AI, które słuchacz może wziąć za prawdziwe, trzeba oznaczyć (art. 50 ust. 4 AI Act). To deepfake w rozumieniu art. 3 pkt 60. Klon głosu konkretnej osoby jest nim wtedy, gdy słuchacz może uznać, że to ona mówi. Nagrań wygenerowanych przed tą datą nie trzeba oznaczać wstecz.
Deepfake’iem jest też klon Twojego własnego głosu – nawet gdy nikogo nie chcesz oszukać. Wytyczne Komisji Europejskiej wymieniają wśród przykładów realistycznego awatara prezesa, który gratuluje pracownikom wyników, i podcast gazety nagrany sklonowanymi głosami jej stałych prowadzących (wytyczne do art. 50).
Głos z biblioteki generatora nie udaje nikogo, kogo słuchacz zna. Wytyczne liczą jednak jako „osobę” także realistyczną postać wygenerowaną przez AI – razem z jej głosem. Czy słuchacz weźmie ją za prawdziwego lektora, ocenia się w każdym przypadku osobno – i może wystarczyć, że nabierze się część słuchaczy, np. dzieci albo osoby starsze. Dlatego oznaczaj każde nagranie z realistycznym głosem AI, które usłyszą klienci. Co jeszcze trzeba oznaczać – tekst, grafikę, reklamę – opisuję w tekście o oznaczaniu treści AI.
Informacja ma dotrzeć do słuchacza najpóźniej wtedy, gdy pierwszy raz zetknie się z nagraniem (art. 50 ust. 5).
Dobrowolny kodeks praktyk, który Komisja i Rada ds. AI uznały za właściwe narzędzie, rozpisuje to tak: w nagraniu głosu – krótkie zdanie na początku, a gdy słuchacz ma przed sobą ekran, choćby telefonu, także ikona albo napis „AI”, np. w prawym górnym rogu (kodeks praktyk). W dłuższym filmie, np. instruktażowym, znak pokaż na początku i co jakiś czas, przynajmniej po przerwach.

Klonujesz głos pracownika albo lektora? Oznaczenie AI nie zastępuje zgody – wytyczne przypominają o przepisach chroniących wizerunek i głos. Weź zgodę na piśmie: na jakie teksty, w jakich kanałach i do kiedy. Spot z głosem pracownika może lecieć jeszcze długo po tym, jak on sam odejdzie z firmy.
Inne artykuły

Realizacja z pracowni
Kancelaria notarialna
WWW · Pakiet SEO